To, czym karmić małego kotka, zależy przede wszystkim od jego wieku, a różnica między tygodniem a miesiącem życia jest ogromna. Inaczej żywimy kociego oseska zależnego od mleka, inaczej malucha gryzącego papkę, a jeszcze inaczej kotka po odsadzeniu. Ten poradnik przeprowadzi Cię przez kolejne etapy, od pierwszych dni po przejście na karmę stałą. Jeśli opiekujesz się kociakiem bez matki lub masz wątpliwości co do jego stanu, pierwszym krokiem zawsze powinna być konsultacja z lekarzem weterynarii, który oceni wiek i kondycję malucha.
Jak ustalić wiek kotka i dobrać do niego pokarm?
To, co podajesz, musi pasować do etapu rozwoju. Kociak w pierwszym tygodniu ssie wyłącznie mleko, a ten po ósmym tygodniu radzi sobie z karmą stałą. Dobranie pokarmu na ślepo, bez oszacowania wieku, to najczęstszy błąd przy odchowywaniu znalezionych osesków.
Wiek pomaga oszacować kilka obserwacji. Noworodek waży około 90-100 g, ma zamknięte oczy i przewód słuchowy. Oczy otwierają się zwykle między 7. a 14. dniem życia, a pierwsze mleczne zęby wyrzynają się około 2-3 tygodnia. Zdrowy kociak przybiera mniej więcej 10-15 g dziennie, czyli podwaja masę urodzeniową do końca pierwszego tygodnia. Kontrolna waga kuchenna i notowanie przyrostów to najlepszy wskaźnik, czy karmienie idzie prawidłowo.
Dopasowanie pokarmu do wieku wygląda następująco:
-
pierwsze tygodnie (do około 4 tygodnia): wyłącznie mleko matki lub preparat mlekozastępczy dla kociąt,
-
okres przejściowy (4-8 tydzień): stopniowe wprowadzanie papki z mokrej karmy dla kociąt zmieszanej z mlekiem zastępczym,
-
po odsadzeniu (od 8 tygodnia): pełnowartościowa karma mokra, ewentualnie sucha karma dla kociąt jako dodatek.
Jeśli nie masz pewności co do wieku, a kociak jest osłabiony, odwodniony lub wychłodzony, nie eksperymentuj samodzielnie. Weterynarz oceni go w kilka minut i wskaże, od czego zacząć. Więcej porad o opiece nad pupilem zebraliśmy w dziale poświęconym kotom i ich pielęgnacji.
Czym karmić nowo narodzonego kotka bez matki?
Najlepszym pokarmem dla kociego oseska jest mleko matki, a gdy go brakuje, preparat mlekozastępczy dla kociąt. Krowiego mleka nie podajemy, bo nie odtwarza składu mleka kociego i może wywołać biegunkę.
Dlaczego krowie mleko szkodzi małemu kotkowi?
Krowie mleko bywa pierwszym, po co sięga zaskoczony opiekun, i jest to pomyłka z dwóch powodów. Pierwszy dotyczy składu. Mleko kotki jest skoncentrowane, bogate w białko i tłuszcz oraz zawiera taurynę, aminokwas niezbędny do rozwoju serca, wzroku i układu nerwowego kota. Krowie mleko jest znacznie uboższe, więc osesek karmiony nim chudnie i słabnie mimo pełnego brzucha.
Drugi powód to laktoza, czyli cukier mleczny. Do jej trawienia potrzebny jest enzym laktaza, którego aktywność u kotów wyraźnie spada po okresie odsadzenia, w okolicach 8-12 tygodnia życia. Nadmiar nieprzyswojonej laktozy ściąga wodę do jelita i fermentuje, co kończy się biegunką i odwodnieniem, a u osłabionego malucha to realne zagrożenie życia. Mleko modyfikowane dla niemowląt to także zły wybór, bo jest komponowane pod potrzeby ludzkiego dziecka, nie kota. Jeśli czekasz na dostawę preparatu, skonsultuj z weterynarzem, czym bezpiecznie przetrwać kilka godzin.
Jak podawać mleko zastępcze i w jakiej temperaturze?
Preparat mlekozastępczy przygotowuj dokładnie według instrukcji producenta, bo zbyt gęsta lub rzadka mieszanka zaburza trawienie. Mleko podajesz ciepłe, w temperaturze zbliżonej do mleka matki, czyli około 35-38°C. Sprawdzisz to, kapiąc kroplę na wewnętrzną stronę nadgarstka: nie powinno parzyć ani być zimne.
Do karmienia służy butelka dla kociąt z drobnym smoczkiem, a przy bardzo słabych oseskach strzykawka lub zakraplacz. Nigdy nie układaj kotka na grzbiecie i nie wlewaj mu mleka na siłę, bo grozi to zachłyśnięciem i zachłystowym zapaleniem płuc. Maluch powinien leżeć na brzuszku i sam ssać. Jeśli mleko wypływa nosem, otwór w smoczku jest za duży. Po posiłku koniecznie pomóż kociakowi się wypróżnić: delikatnie masuj okolice odbytu i brzuszek zwilżonym, ciepłym wacikiem przez kilka minut, bo do tego momentu rolę tę pełniła matka. Osesek powinien oddawać mocz i kał regularnie, zwykle raz lub kilka razy dziennie.
Jak często karmić kociaka i ile mleka podawać?
Im młodszy kociak, tym częściej je i tym mniejsze są porcje. Noworodka karmimy co 2-3 godziny przez całą dobę, także w nocy, a wraz z wiekiem przerwy się wydłużają. Ilość mleka rośnie stopniowo, od ułamków mililitra w pierwszych dniach.
Regularne pory karmienia warto opanować od początku, bo nieregularność to prosta droga do problemów trawiennych. Poniższa tabela zbiera orientacyjne wartości dla kociąt karmionych preparatem mlekozastępczym. Zapotrzebowanie zależy od masy ciała, rasy i kondycji, dlatego dokładne dawki sprawdzaj na opakowaniu preparatu i konsultuj z weterynarzem.
|
Wiek kociaka |
Częstotliwość karmienia |
Karmienie nocne |
Orientacyjna ilość na posiłek |
|
1 tydzień |
co 2-3 godziny |
tak |
2-5 ml |
|
2 tydzień |
co 3-4 godziny |
tak, rzadziej |
5-10 ml |
|
3 tydzień |
co 4-5 godzin |
zwykle już nie |
10-15 ml |
|
4-5 tydzień |
4-5 posiłków dziennie |
nie |
mleko plus pierwsza papka |
|
6-8 tydzień |
4 posiłki dziennie |
nie |
głównie karma stała |
Tabela opisuje przeciętny scenariusz. Maluch przybierający mniej niż 7-10 g dziennie albo apatyczny i odmawiający jedzenia to sygnał, by nie czekać na kolejny posiłek, tylko zadzwonić do gabinetu. Lepiej dopytać raz za dużo niż przeoczyć początek poważnego problemu u tak kruchego pacjenta.
Kiedy i czym wprowadzać karmę stałą u kociaka?
Karmę stałą zaczynamy wprowadzać około 4 tygodnia życia, w formie papki z mokrej karmy dla kociąt zmieszanej z mlekiem zastępczym. Proces przebiega stopniowo, a pełne odsadzenie następuje zwykle między 6 a 8 tygodniem.
Na początku karma stała jest tylko dodatkiem, a nie zamiennikiem mleka. Zacznij od niewielkiej ilości miękkiej, rozdrobnionej karmy mokrej dla kociąt, rozrobionej mlekiem zastępczym do konsystencji rzadkiej papki. Podawaj ją na płaskim talerzyku, nie w głębokiej misce, bo wibrysy zanurzane w wysokim naczyniu są dla kotka nieprzyjemne. Maluch najpierw będzie papkę wąchał i rozmazywał jedzenie, i to normalny etap nauki. Z czasem zmniejszasz udział mleka i zagęszczasz posiłek, aż kociak je samą karmę.
Co do wyboru produktu, kieruj się składem, a nie wyłącznie napisem na opakowaniu. Dobra karma dla kociąt to taka, w której:
-
mięso lub jego źródło jest na pierwszym miejscu składu, a zawartość białka jest wysoka,
-
skład jest przejrzysty, bez nadmiaru zbóż i tanich wypełniaczy,
-
receptura jest pełnoporcjowa dla kociąt lub uzupełniona o taurynę i składniki wspierające wzrost.
Kot to bezwzględny mięsożerca, więc podstawą diety jest mięso, a nie węglowodany. Karmy mokre dodatkowo dostarczają wody i wspierają nawodnienie, co u kotów ma znaczenie przez całe życie. Po odsadzeniu wciąż stawiaj głównie na karmę mokrą, a suchą traktuj jako uzupełnienie, dbając o stały dostęp do świeżej wody. Smakowite, jednoskładnikowe nagrody znajdziesz w kategorii przysmaki dla zwierzaków; sprawdzą się też do nauki i zabawy z dorastającym kotkiem.
Najczęstsze błędy w karmieniu kociaka i jak ich uniknąć?
Większość problemów przy odchowywaniu kociąt wynika z kilku powtarzalnych pomyłek: złego pokarmu, złej temperatury, złej techniki i braku stymulacji wypróżniania. Znajomość tych pułapek oszczędza maluchowi cierpienia, a opiekunowi nieprzespanych nocy w panice.
Najczęstszy błąd to przekonanie, że każde mleko jest dobre. Krowie, kozie czy roślinne napoje nie nadają się dla kociaka, podobnie jak mleko dla niemowląt. Tylko preparat mlekozastępczy dla kociąt odtwarza skład pokarmu matki na tyle, by maluch prawidłowo rósł. Równie groźny bywa zbyt zimny lub zbyt gorący posiłek, który zniechęca do jedzenia albo parzy delikatną błonę śluzową. Pamiętaj też o porcjach: przekarmianie, czyli zbyt duże ilości naraz, u oseska często kończy się biegunką.
Osobno pamiętaj o nawodnieniu i higienie. Smoczki, butelki i naczynia myj i wyparzaj przed każdym użyciem, bo układ odpornościowy malucha dopiero się buduje. Przy przejściu z mleka na karmę stałą zdarzają się zaparcia, więc obserwuj wypróżnienia i reaguj na ich brak. Każda biegunka, wymioty, odmowa jedzenia czy spadek masy ciała to powód do pilnej konsultacji weterynaryjnej, bo u tak małego zwierzęcia odwodnienie postępuje błyskawicznie. Nowe produkty dla kociąt dorzucamy do oferty na bieżąco, więc zajrzyj do działu nowości w sklepie.
Karmienie małego kotka to dopasowanie pokarmu do wieku: od mleka matki lub preparatu mlekozastępczego, przez papkę z karmy mokrej, aż po pełnowartościową karmę po odsadzeniu. Krowiego mleka nie podajemy, bo nie odżywia kociaka i grozi biegunką. Najmłodsze maluchy karmimy co 2-3 godziny ciepłym mlekiem, pamiętając o pomocy w wypróżnianiu i kontroli przyrostu masy. Karmę stałą wprowadzamy stopniowo od około 4 tygodnia, stawiając na produkty bogate w mięso i taurynę.
Odchów kociaka, zwłaszcza bez matki, bywa wymagający, dlatego przy każdym niepokojącym objawie konsultacja z lekarzem weterynarii jest niezastąpiona, a ten poradnik jej nie zastępuje. W sklepie KROPEK znajdziesz pełnowartościowe karmy dla kociąt, akcesoria i przysmaki, które pomogą Ci przeprowadzić malucha przez pierwsze, najważniejsze tygodnie życia.
